home     o nas     produkcja     montaż     sprzedaż     galeria     aktualności     kontakt
 

z opisami

zabudowy

panele

słupki

multimedia

subwoofery

montaż głośników

wytłumienie

ciekawostki

targi, zawody

FIAT 125 - maximum decybeli

Założeniem budowy tego samochodu było uzyskanie bardzo wysokiego ciśnienia akustycznego. Auto miało atrakcyjnie wyglądać i robić dużo zamieszania. W ten sposób przy pomocy dobrego znajomego znaleźliśmy odpowiedni samochód. Był to Fiat 125 kombi, odkupiony przez kogoś od pogotowia. Tak więc nasz dragster był kiedyś karetką.

Rozpoczęło się!

Na początku demontaż całego wnętrza pojazdu. Z oryginału pozostała deska rozdzielcza, kierownica, pedały i konsola środkowa. Zabraliśmy się za wygląd zewnętrzny. Poszły w ruch szpachelki, papier ścierny, żywica, szpachel... Po odpowiednim przygotowaniu auto oddaliśmy do znajomego lakiernika. Kolor miał być jak najbardziej żółty! Wyszło lepiej niż myśleliśmy.

Teraz wnętrze. Przyszły wzmocnienia z MDF, stali i odrobina betonu. Wszystkie duże wnęki wypełniliśmy pianką (poszło zaledwie 18szt!!! ). Położyliśmy całą wymaganą instalacje i kilka dodatkowych przewodów "na zapas". W następnej kolejności przyszedł czas na nową tapicerkę.

Przyszedł czas na montaż nagłośnienia.Przygotowaliśmy panele na drzwi z miejscem na głośniki 6/9" Earthquake. Zamontowaliśmy po dwa takie głośniki w drzwiach.Do kabiny wstawiliśmy dwie potężne skrzynie z płyty MDF. Oczywiście były odpowiednio wyliczone do głośników Earthquake BALLS 15 (500 W RMS). Obudowy wykonaliśmy z MDF o łącznej grubości 36mm i od środka zostały pomalowane specjalnym środkiem (top secret). Zastosowaliśmy też kilka dodatkowych wzmocnień.
Całe serce systemu wylądowało w bagażniku. Na specjalnie przygotowanych ściankach umieściliśmy jeden wzmacniacz Earthquake PHD-2 (1600 W RMS), dwa wzmacniacze Earthquake 4300 TXO (300 W RMS) i kondensator ACR o pojemności 2 Farady. Akumulatory dwie sztuki 110 Ah powędrowały na podłogę bagażnika. Prąd do kondensatora doprowadziliśmy przewodami o przekroju 50 mm2. Na kondensatorze rozdzieliliśmy zasilanie i do wzmacniacza od basu poszły przewody 35mm2.

Po wkręceniu głośników zrobiliśmy próbę, wynik - 149 dB - bardzo dobrze! Rozpoczęliśmy strojenie. Trwało to ok. trzech dni... Wynik - 153 dB, opłacało się! Na zawodach udało się nam przekroczyć 155 dB.

 

ZOBACZ OSIĄGNIĘCIA W ZAWODACH !!!

 

 

napisz do nas: